Nie zapominajmy o bezdomnych zwierzętach – one także potrzebują naszej troski
Gdy robi się chłodniej, nie zapominajmy o tych, którzy nie mają dokąd wrócić.
Jesień coraz mocniej daje o sobie znać, a noce stają się zimne i wilgotne. Dla wielu z nas to czas ciepłej herbaty i grubego koca. Ale dla bezdomnych zwierząt to czas przetrwania.
Bez schronienia, bez miski ciepłej karmy, bez ludzkiego spojrzenia pełnego troski – właśnie teraz, kiedy temperatura spada, ich życie staje się jeszcze trudniejsze. W schroniskach, przytuliskach i fundacjach każda para rąk jest na wagę złota, a potrzeby są większe niż kiedykolwiek.
Czasem wystarczy tak niewiele:
– ciepły, suchy koc,
– karma dobrej jakości,
– paczka podkładów higienicznych,
– chwila, by udostępnić ogłoszenie o zwierzaku szukającym domu,
– a może nawet dom tymczasowy?
Dla nas to drobny gest. Dla nich – szansa na przeżycie.
Nie kupuj – adoptuj. Bo czasem, gdy wpuścisz do swojego domu psa lub kota po przejściach, to nie tylko ich życie się zmienia. Zmienia się też Twój dom – na cieplejszy, pełen wdzięczności i prawdziwej przyjaźni.
Nie zapominajmy, że ten czas jest dla bezdomnych zwierząt szczególnie niebezpieczny – zimno, głód, choroby. Ich przetrwanie zależy od naszej wrażliwości. Pomagajmy mądrze, z sercem, z empatią.
