17 września 1939 roku Armia Czerwona wkroczyła na terytorium Rzeczypospolitej. Sowiecka agresja rozpoczęła jeden z najtragiczniejszych rozdziałów w historii Polski i tysięcy polskich rodzin.

Po zajęciu wschodnich ziem II Rzeczypospolitej rozpoczęły się represje, aresztowania i deportacje. W latach 1940–1941 władze sowieckie przeprowadziły cztery masowe akcje deportacyjne obywateli polskich w głąb Związku Sowieckiego. Pierwsza z nich rozpoczęła się w nocy z 9 na 10 lutego 1940 roku.

Polskie rodziny były zmuszane do opuszczenia swoich domów, często otrzymując zaledwie kilkadziesiąt minut na spakowanie najpotrzebniejszych rzeczy. Wielodniowe transporty odbywały się w niezwykle trudnych warunkach. Zesłańcy trafiali m.in. na Syberię, do Kazachstanu, Kraju Krasnojarskiego i Ałtajskiego. Czekały tam na nich głód, choroby, ciężka praca i walka o przetrwanie. Wielu nigdy nie powróciło do Ojczyzny.

Dziś, w rocznicę sowieckiej agresji na Polskę, obchodzimy Światowy Dzień Sybiraka. Święto zostało ustanowione przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w 2013 roku jako wyraz pamięci o tych, którzy zginęli na zesłaniu, powrócili do kraju, pozostali poza jego granicami lub do końca życia pielęgnowali polskość z dala od Ojczyzny.

Pamiętamy o Sybirakach – o ich cierpieniu, odwadze i niezwykłej sile przetrwania. Pamiętamy również o rodzinach, których los na zawsze odmieniły deportacje i sowieckie represje.

Cześć Ich pamięci.

 do góry